Aktualności


27-12-2010

Rzeczpospolita, 7 grudnia 2010 - Młody prawnik z Warszawy chory na nowotwór mózgu, żąda odszkodowania od znanego producenta telefonów komórkowych

'Chory na nowotwór obwinia komórkę'

Marek Domagalski, Rzeczpospolita, 7 grudnia 2010

Prawnik chory na nowotwór mózgu żąda zadośćuczynienia pieniężnego i renty od znanego producenta i dystrybutora telefonów komórkowych

To bodaj pierwsza tego rodzaju sprawa sądowa w Polsce. Wczoraj przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa odbyło się tzw. zawezwanie do próby ugodowej, ale bez skutku.

Młody prawnik z Warszawy trzy lata temu poddał się operacji w klinice neurochirurgii z powodu przypadkowo wykrytego guza mózgu. Z powodu nieskuteczności chemioterapii i naświetlań wykonano powtórną operację, tym razem w Niemczech. Jak twierdzi jego pełnomocniczka mec. Joanna Mańk, lekarze sugerowali, że przyczyną powstania guza było posługiwanie się telefonami komórkowymi. Z racji wykonywanego zawodu chory korzystał z nich przeciętnie trzy godziny dziennie. Pole elektromagnetyczne i ciepło emitowane z komórek miały negatywnie oddziaływać na mózg.

Podstawą prawną żądania (3 mln zł zadośćuczynienia, zwrot kosztów leczenia i renta) są przepisy o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny zawarte w art. 4491 - 44911 kodeksu cywilnego.

Skalę wpływu komórek na zdrowie powoda mają określić biegli, których sąd powinien powołać. - Z pewnością wykazanie związku przyczynowego między używaniem komórki, jej domniemanymi emisjami a zdrowiem użytkownika będzie zasadniczym zagadnieniem w tym procesie - wskazuje adwokat Zbigniew Banaszczyk, współautor komentarza do kodeksu cywilnego.

...[więcej]


02-12-2010

Stanowisko Stowarzyszenia Przeciw Elektroskażeniom
przed drugą turą wyborów na Prezydenta Lublina

Kto pogodzi bezpieczeństwo mieszkańców z rozwojem Lublina? Pobierz(312 kB)

Co zrobi dla Ciebie Twój kandydat, kiedy zostanie Prezydentem Lublina? Pobierz(57 kB)


18-11-2010

Stanowisko Stowarzyszenia Przeciw Elektroskażeniom
w związku z wyborami Prezydenta Lublina

Szanowni Państwo,
w ocenie Stowarzyszenia wybór Prezydenta Lublina zadecyduje o tym, czy nasze miasto otrzyma szansę na zrównoważony rozwój w zakresie telekomunikacji, przy zachowaniu troski o ochronę ludności przed nadmiernym promieniowaniem i z poszanowaniem własności naszych mieszkań.
Wybór ten musi powstrzymać katastrofalną politykę A. Wasilewskiego w zakresie budowy masztów komórkowych, skutkiem której na wielu osiedlach zdeterminowani mieszkańcy ogromnym społecznym wysiłkiem, całymi latami powstrzymują niechciane inwestycje, podczas gdy Urząd Miasta usłużnie współdziała z operatorami. Np. na os. Poręba, ERA nadal (od 2007r) dąży do zbudowania stacji bazowej.

Nasze stanowisko w tej sprawie uzasadniają następujące fakty:

1. 14 października b.r. została podjęta uchwała Rady Miasta, mająca na celu ograniczenie promieniowania tam, gdzie stanowi ono największe zagrożenie (zwłaszcza dla dzieci, osób chorych i starszych). Lublin mógł pójść w ślady innych miast polskich i europejskich, gdzie podobne regulacje są już dawno wdrożone.
Od dwóch kandydatów: Lecha Sprawki i Zbigniewa Wojciechowskiego, Stowarzyszenie otrzymało deklarację wykonania tej uchwały i współpracy z organizacjami społecznymi (patrz strona internetowa: www.ProtestNaSzafirowej.republika.pl ).
Natomiast Izabela Sierakowska i Krzysztof Żuk nie udzielili odpowiedzi na pytania Stowarzyszenia. Co więcej Krzysztof Żuk - współrządzący Lublinem od 4 lat - na spotkaniu przedwyborczym na os. Łęgi (w sobotę, 13 listopada) zakwestionował prawne uzasadnienie tej uchwały (pomimo, iż takich wątpliwości nie mieli prawnicy inicjujący uchwałę, a Wojewoda nie zgłosił do niej zastrzeżeń). Poinformował też, że Urząd Miasta wystąpił w tej sprawie do Ministra Infrastruktury (a uczynił to nie czekając nawet na stanowisko Wojewody). Mamy prawo się zatem obawiać, że pozytywna inicjatywa radnych zostanie zduszona w zarodku.

2. Przez ostatnie 4 lata Stowarzyszenie wielokrotnie dowiadywało się od rządzących Lublinem, jak bardzo są zatroskani o dobre relacje z inwestorami komórkowymi. M.in. nie wynegocjowano zmiany dla żadnej konfliktowej lokalizacji masztu. Nie podjęto żadnych skutecznych działań w celu likwidacji nielegalnych stacji bazowych, pracujących na terenie Lublina. Nigdy nie brano pod uwagę, że tam, gdzie operator zyska dogodną lokalizację, tam setki rodzin stracą - często jedyny - dorobek swego życia, jakim jest mieszkanie. Poszanowanie własności - rzekomą świętość liberałów - stosowano więc tylko do silnych i bogatych firm, a nie do wyborców.

3. Przez całą upływającą kadencję nasze Stowarzyszenie nie spotkało się z najmniejszą postawą współpracy ze strony Urzędu Miasta. Wszelkie nasze konstruktywne inicjatywy i propozycje były ignorowane, przemilczane lub odrzucane.

4. Najlepszym dowodem prawdziwych intencji ustępujących włodarzy Lublina, była nieugięta postawa wobec mieszkańców os. Poręba, protestujących przeciwko budowie masztu komórkowego, którzy ponad 3 lata temu zwrócili się o pomoc do naszego Stowarzyszenia.

U źródeł tego drastycznego konfliktu leżało zatajenie postępowania środowiskowego przed społeczeństwem (ewidentne złamanie prawa krajowego i konwencji z Aarhus) a następnie konsekwentne lekceważenie setek zdeterminowanych rodzin, ich zdrowia i dorobku materialnego.
Ze strony A. Wasilewskiego mieszkańcy nie spotkali się wtedy z najmniejszym objawem zrozumienia i nie udzielono im żadnej pomocy. Wręcz przeciwnie, zamiast służyć swoim wyborcom, urząd Prezydenta Lublina próbował ich 'ograć' za pomocą sztuczki prawnej: kreując fikcyjny spór kompetencyjny z Wojewodą, próbowano przekierować sprawę do NSA. Cel tego działania był oczywisty: ucieczka od odpowiedzialności i jednocześnie danie czasu koncernowi ERA na wybudowanie masztu.
Odpowiedzią na wszelkie propozycje innych rozwiązań, było brutalne spacyfikowanie mieszkańców Poręby przez oddziały Policji.
Po tym fatalnym ujawnieniu prawdziwej postawy wobec społeczeństwa, cały dalszy wysiłek Urzędu koncentrował się na wsparciu dla operatora komórkowego (w trakcie zmagań o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej), a decyzje podjęte przez A. Wasilewskiego (nie z własnej woli, lecz pod wyraźną presją polityczną) nie rozwiązały problemu - konflikt na Porębie nie został do tej pory zażegnany ( ERA wciąż usiłuje wybudować maszt a Urząd Miasta nie wykonuje żadnych działań aby temu zapobiec ).

Ryszard Dziworski
Prezes Stowarzyszenia Przeciw Elektroskażeniom w Lublinie


18-11-2010

Odpowiedź Lecha Sprawki

Odpowiedź Lecha SprawkiPobierz(498 kB)

17-11-2010

Pierwszy udzielił odpowiedzi Zbigniew Wojciechowski

From: Zbigniew Wojciechowski
Sent: Saturday, November 13, 2010 2:25 PM
Subject: Re: Pytania od Stowarzyszenia do Kandydatów na Prezydenta miasta Lublina

odpowiedź na pyt. 1
Prezydent jako władza wykonawcza jest zobowiązany do realizacji wszelkich uchwał podjetych zgodnie z prawem przez Radę Miasta. Uchwała o którą Państwo pytacie jest moim zdaniem dobrą uchwałą, gdyż ma na celu uporządkowanie wszystkich spraw związanych z oddziaływaniem niebezpiecznych i szkodliwych warunków środowiskowych na zdrowie człowieka.

odpowiedź na pyt. 2
Wielokrotnie dawałem wyraz mojej chęci współpracy z organizacjami społecznymi, gdyż potencjał ludzi trzeba zawsze wykorzystywać z pożytkiem dla społeczności lokalnej. To dzięki organizacjom pozarządowym a także Radom Dzielnic możemy wsłuchiwać się w ten prawdziwy głos mieszkańców artykułowane przez organizacje lokalne.

Z poważaniem
Zbigniew Wojciechowski
Kandydat na Prezydenta Miasta Lublin


16-11-2010

Co myśli o Tobie przyszły prezydent miasta?

Szanowni Mieszkańcy Lublina,
członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Przeciw Elektroskażeniom w Lublinie,
wszyscy Ludzie Dobrej Woli zatroskani o zdrowie swoje i osób bliskich, zwłaszcza dzieci,

Na naszych oczach rozgrywa się przedwyborczy festiwal. W uszach brzmią frazesy i ogólne deklaracje przedwyborcze. Dlatego Stowarzyszenie Przeciw Elektroskażeniom zdecydowało się zadać Kandydatom na urząd Prezydenta Lublina pytania, które pozwolą nam lepiej poznać, na ile kierują się oni chęcią społecznej służby, a na ile swoimi ambicjami i własnym interesem.

Doskonałym testem na przedwyborczą szczerość Kandydatów jest ich stanowisko wobec przedsięwzięć kierowanych i realizowanych PRZEZ SAMYCH MIESZKAŃCÓW lub na ich wniosek. Takim przedsięwzięciem jest pierwsza w historii Lublina inicjatywa uchwałodawcza mieszkańców, mająca zapewnić bezpieczeństwo zdrowotne im samym oraz ich dzieciom. Stowarzyszenie Przeciw Elektroskażeniom zebrało blisko tysiąc dwieście podpisów Lublinian, co stało się impulsem do uchwalenia przez Radę Miasta przepisów, zobowiązujących przyszłego Prezydenta Lublina do zapewnienia ochrony ludności przed skłonnościami operatorów telekomunikacyjnych do wzbogacania się kosztem naszego zdrowia!

Należy podkreślić, że celem uchwały nie było ograniczenie rozwoju telekomunikacyjnego Lublina. Wręcz przeciwnie - w dużych miastach zachodniej Polski są obecnie dostępne wszystkie najnowsze usługi telekomunikacji bezprzewodowej, a mierzone tam pola elektromagnetyczne są przeciętnie na poziomie od 5 do 15 % limitu zapisanego w uzasadnieniu do uchwały Rady Miasta.

Chodzi więc o zmuszenie operatorów do zwiększenia nakładów na nowoczesne technologie, powszechnie wprowadzane w Europie Zachodniej, które są bezpieczniejsze dla zdrowia mieszkańców.

Tymczasem w Lublinie - na przestrzeni kilku lat działalności Stowarzyszenia - zetknęliśmy się z taką masą nieprawidłowości dotyczących stacji bazowych telefonii komórkowej, że można to nazwać tylko jedną wielką Stajnią Augiasza.
Fałszowanie dokumentów to tylko wierzchołek góry lodowej.
Chodzi przecież o lekceważenie naszego zdrowia - a zwłaszcza naszych dzieci i osób elektrowrażliwych, których jest w społeczeństwie aż 5÷8 % (temu nie przeczą nawet naukowcy pracujący dla przemysłu! ).
Mieszkańcy Lublina, najczęściej nieświadomi problemu, nie wiążący swoich problemów zdrowotnych z anteną, która wyrosła np. tuż za oknem ich domu, leczą się na bezsenność, bóle głowy, rozdrażnienie, a po kilku latach - na raka i inne poważne choroby.
Nie potrafią też obronić się przed zamachem na ich własność: mieszkania obok stacji bazowej nikt nie kupi po dotychczasowej cenie.

Niniejszy e-mail z załączonymi pytaniami, został wysłany do sztabów wyborczych 4 najbardziej liczących się Kandydatów na urząd Prezydenta Miasta: Izabeli Sierakowskiej, Lecha Sprawki, Zbigniewa Wojciechowskiego i Krzysztofa Żuka. Na ich odpowiedź czeka ponad tysiąc osób podpisanych pod pierwotną inicjatywą uchwałodawczą i wszyscy inni mieszkańcy Lublina, zatroskani o zdrowie swoje i swoich rodzin.

Ponadto pytania i wszystkie odpowiedzi zostaną opublikowane w Internecie, na stronie:
www.protestnaszafirowej.republika.pl
oraz przesłane lubelskim posłom, radnym i dziennikarzom.

Niech każdy, kto otrzyma tę wiadomość, prześle ją swoim znajomym, a ci do następnych itd. Uzbiera się pokaźna liczba wyborców, którzy dowiedzą się, co kandydaci zamierzają zrobić w najważniejszych dla nas sprawach.

Ryszard Dziworski
Prezes Stowarzyszenia Przeciw Elektroskażeniom w Lublinie

Pytania do kandydatówPobierz(726 kB)
Uchwała Rady Miasta Lublin z 14.10.2010Pobierz(52 kB)
Uzasadnienie Uchwały Rady Miasta Lublin z 14.10.2010Pobierz(91 kB)

30-06-2010

Epidemia nowotworów i chorób krążenia na osiedlu w warszawskim Wilanowie

Artykuł przypomina historię znanej nam Bożeny Leszkowicz, autorki artykułu 'Pod anteną nie ma życia', zamieszczonego na naszej stronie WWW i świadka koronnego na naszej rozprawie administracyjnej w Ratuszu. Na tym wilanowskim osiedlu prawie na wszystkich blokach są zamontowane anteny stacji bazowych. Napromieniowują mieszkańców już 5-8 lat. Efekty są takie jak wszędzie: rak i zawały serca w nadzwyczajnym natężeniu. Tę epidemię dostrzega każdy, bez szczególnej wiedzy i starania - podczas codziennego mijania sąsiadów na klatce schodowej i w windzie.

...[więcej]


9-03-2010

Bardzo ważny artykuł prof. Olle Johanssona z Karolinska Institute w Sztokholmie

Niniejszy artykuł jest przeglądem 94 prac naukowych opublikowanych w latach 1991-2008... Najstarsza pozycja piśmiennictwa jest już legendarna - była to pionierska praca Wertheimera i Leepera z 1979 roku na temat związku między białaczką u dzieci i polami elektromagnetycznymi dużej częstotliwości. Elektrowrażliwość (EHS) została potwierdzona u pacjentów w USA, Szwecji, Szwajcarii, Niemiec, Belgii, Włoch, Holandii, Norwegii, Danii i w innych krajach. Szacuje się, że schorzenie to może występować u 3-10% ludności. Główne źródła zachorowań to przede wszystkim stacje telefonii komórkowej i same telefony komórkowe, ale też telefony bezprzewodowe (DECT-y).

...[więcej]


4-01-2010

Francuski burmistrz zakazuje lokalizacji stacji bazowych w okolicy szkół, przedszkoli i żłobków.

...[więcej]


28-10-2009

Dlaczego ERA nie może kontynuować budowy masztu na Porębie

Pobierz Dlaczego ERA nie może kontynuować budowy masztu na Porębie (78 kB)

...[więcej]

20-10-2009

Komunikat dotyczący rozprawy przed NSA w dniu 20.10.2009 r.

Obawiamy się, że media przedstawią dzisiejszą rozprawę w typowy sposób - np. jako 'przegraną Poręby', albo 'przegraną Prezydenta'.

Wszelkie tego typu uproszczenia całkowicie odwracałyby istotę rzeczy.

Trudno nam będzie w kilku słowach streścić całe skomplikowane zagadnienie - sprawę, która ma już 3 lata. Dlatego dzisiaj zamieszczamy tylko parę poniższych zdań.

Wkrótce postaramy się przybliżyć wszystkim zainteresowanym mieszkańcom Poręby aktualną 'sytuację na froncie'.

Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądził o budowie masztu. Ocenił natomiast jakość pracy Urzędu Miasta Lublin - ocenił ją całkowicie negatywnie.

ERA nie ma prawa kontynuować budowy. Sprawa wróci teraz do Urzędu Miasta, a wszystkie argumenty, których ciągle przybywa, są po naszej stronie.

Paradoks polega na tym, że Urząd Miasta nigdy po te argumenty nie sięgnął! Od 3 lat jest na nie głuchy! Źle wyznaczył strony postępowania. Źle ustalił odległości obiektów. Z pełną premedytacją ucieka od faktu, że inwestycja jest niezgodna z planem zagospodarowania przestrzennego. Nie odrzucił dokumentacji środowiskowej ERY, która merytorycznie jest bezwartościowa.

Powyższe argumenty są wystarczające, aby skutecznie odmówić ERZE budowy masztu na Porębie. I z pozycji gospodarza, a nie 'ubogiego krewnego', zaproponować lokalizację z dala od osiedla. Zamiast wykorzystać te argumenty, Urząd Miasta pisał w swoich decyzjach o 'obawach mieszkańców', co musiało się spotkać z negatywną oceną sądów administracyjnych.

Czy Urząd Miasta Lublin nie potrafi, czy też nie chce służyć mieszkańcom? Czy urzędnicy są niekompetentni czy też mają poczucie całkowitej bezkarności? Czy nie bronią nas z powodu swojego lenistwa, czy nieformalnie współpracują z ERĄ ponad naszymi głowami?

Dla nas - mieszkańców - liczą się fakty: w innych dużych miastach (np. w Opolu Śląskim, Rzeszowie, Radomiu) urzędy bronią mieszkańców przed agresywnością koncernów. Natomiast w Lublinie, na naszych oczach, dokonuje się dyskryminacja mieszkańców - podział na lepszych (np. przy ul. Zbożowej) i na gorszych (np. na Porębie). Urząd w obu przypadkach odmawia budowy masztu, tyle że przy ul. Zbożowej - z powodu zagrożenia zdrowia, a na Porębie - z powodu naszych rzekomych lęków.

To się nie mieści w głowie, że w środku Europy, w wojewódzkim mieście, w XXI wieku, rozwija się ciemnogród!

Zyskaliśmy na skardze kasacyjnej 1,5 roku czasu. Byliśmy przy tym zdani tylko na siebie - urzędnicy nigdy nie przyszli do sądu w naszej sprawie. W międzyczasie pojawiły się ważne okoliczności, niekorzystne dla ERY, m.in. niezależna ekspertyza dot. sprzeczności masztu z planem zagospodarowania oraz zeznania w prokuraturze, kompromitujące najemników koncernu.

Teraz wszystko zależy od nas. Czy będziemy się domagać stosowania standardów europejskich przez Urząd Miasta, czy też pozwolimy się dyskryminować.


14-10-2009

Francuski senat zabronił używania telefonów komórkowych przez uczniów w szkołach podstawowych i gimnazjach. ...[więcej]

Zakaz sprzedaży domowych urządzeń bezprzewodowych w Izraelu ...[więcej]


13-12-2008

Ochrona środowiska w dzielnicy - Ochrona przed elektroskażeniami

Ochrona przed elektroskażeniami (1,3 MB, prezentacja MS PowerPoint)

...[więcej]


04-11-2008

Otwarte spotkanie z Prezydentem Lublina

10 grudnia w Szkole Podstawowej nr 51 przy ul.Bursztynowej, odbędzie się otwarte spotkanie z prezydentem Lublina: Adamem Wasilewskim i dyrektorami poszczególnych wydziałów Urzędu Miasta.

Zaplanowano m.in. poruszenie tematów:
- elektroskażeń,
- perspektywy budowy Trasy Zielonej (w kontekście niedawnego przedłużenia ul. Jana Pawła II oraz rozpoczęcia budowy Parku Czuby).

Załączam szczegółowy program spotkania Pobierz (113 kB)

Mieszkańcy naszej dzielnicy będą mogli zadawać pytania Prezydentowi i jego dyrektorom.

Proszę o rozpowszechnienie tej informacji wśród sąsiadów (np. przez e-mail, wydrukowanie i zawieszenie ogłoszenia na drzwiach od klatki schodowej, bądź też bezpośrednio).

Początek o godz. 17:00.
Prosimy o niezawodne przybycie !

Krystyna Kaczmarek
Sekretarz Komitetu Protestacyjnego Przeciw Elektroskażeniom na os.Poręba w Lublinie


25-11-2008

Rozprawa

W dniu 28 listopada (w piątek) o godz. 10:50 odbędzie się rozprawa przed Woj. Sądem Administracyjnym, przy ul. Curie-Skłodowskiej 40.

Rozprawa będzie dotyczyła wątku środowiskowego w sprawie masztu na Porębie. W maju b.r. byliśmy w tym samym Sądzie, na rozprawie dot. wątku budowlanego.

Prosimy wszystkich o niezawodne przybycie!!!

Krystyna Kaczmarek
Sekretarz Komitetu Protestacyjnego


21-10-2008

Ericsson K770i, który wisi na billboardach ERY w całej Polsce, nie mógłby być sprzedawany w USA. Tam maksymalny SAR wynosi 1,6 W/kg (w Europie 2 W/kg).

Widać, że powyższe ograniczenia są wzięte z sufitu, albo za Atlantykiem ludzie są bardziej wrażliwi od nas.

...[więcej]


21-10-2008

Kolejna kompromitacja ERY

Gazeta Lubuska, 4 sierpnia 2008, Niegosławice: Mamy dość tych masztów

Jeśli wierzyć Gazecie Lubuskiej, w miejscowości Zimna Brzeźnica ludzie żyją w cieniu dwóch masztów komórkowych, a co druga osoba choruje na raka.

Nie licząc się ze zdaniem mieszkańców, ERA podejmuje tam próbę zbudowania kolejnego masztu.

DRAMAT W LUBUSKIEM - Nasza wieś umiera na raka!

...[więcej]


21-10-2008

Co roku w Polsce na nowotwory głowy i szyi zapada 10 tysięcy osób. Onkolodzy umieścili telefony na liście poważnie podejrzanych o wpływ na powstawanie nowotworów.

'Szczególnie mają wpływ na powstawanie guzów mózgu w wieku, kiedy tkanka nerwowa się rozwija, czyli dziecięcym i młodzieńczym' - mówi prof. Wojciech Golusiński z Wielkopolskiego Centrum Onkologii.

Nie znaczy to oczywiście, że trzeba odebrać dzieciom telefony i schować je na dno szafy, ale powinny rozmawiać krótko i tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne.

...[więcej]


07-10-2008

TELEFONY KOMÓRKOWE POWODUJĄ GUZA MÓZGU

Sześciominutowy reportaż na temat szkodliwości zdrowotnej telefonów komórkowych, wyemitowany w australijskiej telewizji.

...[więcej]


24-09-2008

Niebezpieczne komórki - dr n. med. Marek Derkacz, dr n. med. Iwona Chmiel-Perzyńska

Liczba badań potwierdzających szkodliwy wpływ PEM znacznie przewyższa już liczbę badań ten wpływ negujących. Wydaje się, że jest już tylko kwestią czasu uznanie obecnych norm dotyczących PEM za szkodliwe dla zdrowia człowieka oraz wprowadzenie nowych przepisów, uwzględniających najnowsze dowody naukowe. Zmiana ta niewątpliwie będzie się wiązała z kosztami, które poniosą operatorzy telefonii komórkowej, co już teraz budzi ich zdecydowany opór ...

...[więcej]


24-09-2008

Rezolucja Parlamentu Europejskiego z 4 września 2008 potwierdza konieczność radykalnego ograniczania elektrosmogu.

Osoby, które od wielu lat domagały się, aby polskie urzędy nie opierały swoich decyzji na skrytykowanych przez Europarlament zaleceniach, zyskały wreszcie wielkie wsparcie od polityków.
Tym razem Europarlament zwrócił się do Rady o zmianę zaleceń. To wielki krok naprzód i wspaniała wiadomość.

...[więcej]


24-09-2008

Prośba o poparcie

Prosimy o przeczytanie i poparcie poniższego dokumentu 'Ochrona zdrowia i życia Polaków w świetle Rezolucji Parlamentu Europejskiego' znajdującego się pod adresem internetowym:
www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=3479&powiadom=1

Szanowny Panie Premierze

Przez całe lata Ministerstwo Środowiska a dokładniej Pani Irena Mazur Dyrektor Departamentu Ocen Oddziaływania na Środowisko, Główny Inspektor Sanitarny oraz polscy pseudo naukowcy wmawiali Polakom, iż stacje bazowe telefonii komórkowej są bezpieczne ...

24-09-2008

Porównanie SAR telefonów komórkowych

W najnowszym wydaniu miesięcznika CHIP (09-2008) opublikowano test 112 najnowszych telefonów komórkowych.

Jednym z badanych parametrów był Współczynnik Absorbcji Swoistej (SAR - ang.Specific Absorption Rate), opisany w teście po prostu jako 'moc nadajnika'. Jest to parametr informujący o dawce promieniowania mikrofalowego, jaką pochłania nasza głowa podczas rozmowy przez dany telefon.

Zakres wartości SAR w badanych telefonach był bardzo szeroki: od 0,12 (Samsung SGH-X830) do 1,8 W/kg (Sony Ericsson T650i). To aż 15-krotna różnica!!! Za dopuszczalną wartość graniczną SAR producenci komórek uznają 2 W/kg, ale nie potrafią poprzeć tej liczby żadnymi wiarygodnymi badaniami naukowymi. Natomiast coraz więcej lekarzy tę wartość kwestionuje twierdząc, że jest zdecydowanie zbyt wysoka.

...[więcej]


6-09-2008

Pismo Stowarzyszenia Przeciw Elektroskażeniom

...[więcej]


6-09-2008

Petycja do Marszałka Sejmu cz. 2

Stowarzyszenie Przeciw Elektroskażeniom w Lublinie, przekazuje na ręce Marszałka Sejmu RP petycję, podpisaną przez kolejnych 450 mieszkańców Lublina (razem 1081 podpisów do chwili obecnej).

...[więcej]


06-09-2008

Gazeta Wyborcza, 29 sierpnia 2008, artykuł pt. 'Ul. Kaskadowa: o jeden maszt za daleko'

Sieć Era może w każdej chwili zacząć na dachu bloku przy ul. Kaskadowej 7 budowę stacji złożonej z kilkunastu anten.

Mieszkańcy ul. Kaskadowej znów dzień i noc pilnują swojego domu.
- Nie dopuścimy żadnych ciężarówek ani maszyn w pobliże - zapowiadają.

...[więcej]


06-09-2008

DRAMAT W LUBUSKIEM - Nasza wieś umiera na raka!

We wsi ... są dwie stacje bazowe telefonii komórkowej. W obliczu epidemii raka, która dosięgła mieszkańców, lekarze wreszcie potraktowali promieniowanie mikrofalowe jako źródło zagrożenia swoich pacjentów.

...[więcej]


06-09-2008

Chip, 8/2008, artykuł pt. 'Niewidzialne zagrożenie'

Czasopismo to - jak prawie wszystkie - w znacznej mierze uzależnione jest finansowo od reklam zamieszczanych przez biznes komórkowy. Chwała więc redakcji za obiektywne i rzetelne informacje. Język artykułu w niczym nie przypomina bełkotu reklamowego. Autor bez ogódek przedstawia niewygodne dla przemysłu fakty...

...[więcej]


8-05-2008

Petycja do Marszałka Sejmu

Stowarzyszenie Przeciw Elektroskarzeniom w Lublinie przekazało na ręce Marszałka Sejmu RP petycję, podpisaną przez 631 mieszkańców Lublina (do chwili obecnej), w której kategorycznie sprzeciwiamy się wszelkim zmianom obowiązującego prawa, ograniczającym udział społeczeństwa w przygotowaniu i realizacji inwestycji, które mogą negatywnie oddziaływać na środowisko i zdrowie ludzi. Dotyczy to w szczególności obiektów radiotelekomunikacyjnych, takich jak stacje bazowe telefonii komórkowej, bezprzewodowy internet itp., zwłaszcza w miejscach zamieszkania ludzi.

...[więcej]


8-05-2008

Rezolucja z Wenecji

www.icems.eu

Rezolucja z Wenecji zainicjowana przez Międzynarodową Komisję ds. Bezpieczeństwa Elektromagnetycznego (ICEMS)

Fragment rezolucji:

[...]Standardy w zakresie ochrony przed promieniowaniem niejonizującym rekomendowane przez międzynarodowe organizacje kreujące owe standardy oraz polecane przez Światową Organizację Zdrowia są niewystarczające. Istniejące wytyczne oparte są na wynikach badań dotyczących ostrej ekspozycji i rozpatrują jedynie efekty termiczne. Wymagane jest powszechne stosowanie się do Zasad Ostrożności. Na dodatek nowe standardy powinny być tak rozwinięte, żeby brały pod uwagę takie warunki fizjologiczne, jak np. ciąża, noworodki, dzieci i ludzie starsi.[...]

...[więcej]


21-05-2008

Komentarz do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

Pobierz Komentarz do wyroku WSA (31 kB)

ERA nie ma prawa budować masztu, musi czekać na ponowne wydanie decyzji przez urzędy. ERĘ obowiązuje postanowienie Prezydenta Lublina o wstrzymaniu budowy - z 12 września 2007r. , utrzymane w mocy postanowieniem Wojewody - z 25 października 2007r.

Musimy jednak pamiętać, że na ul. Kaskadowej - ERA próbowała budować 'na dziko'.

Dlatego w przypadku podjęcia jakichkolwiek prac na budowie, należy zebrać garstkę ludzi, wyjść na ulicę i wezwać policję, która MA OBOWIĄZEK usunąć najemników ERY z placu budowy.

...[więcej]


13-05-2008

Russian National Committee on Non-Ionizing Radiation Protection - 'Children and mobile phones: The health of the following generations is in danger'

Rosyjski Narodowy Komitet Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym ostrzega przed zagrożeniami zdrowia dla dzieci i następnych pokoleń związane z korzystaniem przez dzieci z telefonów komórkowych.

...[więcej]


28-04-2008

Protest na Kaskadowej

- No to mamy wojnę. Proszę zawiadomić prezydenta Wasilewskiego, że ustawimy tam barykadę - mówił Kazimierz Kajak, opuszczając gabinet Gurbiela. Mieszkańcy ul. Kaskadowej mają zamiar czuwać dzień i noc, pilnując, czy ekipa budowlana nie zbliża się do bloku nr 7. Szykuje się powtórka z zeszłego roku, gdy mieszkańcy os. Poręba zablokowali dojazd na plac budowy masztu telefonii komórkowej.

miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5157767.html

Komentarz redakcyjny

Prosimy mieszkańców Poręby o solidarne współdziałanie z naszymi towarzyszami niedoli z ul. Kaskadowej. Dziś oni przeżywają to samo co my we wrześniu 2007.


22-04-2008

Kamionki, List Otwarty do Do Ludzi Dobrej Woli w Polskim Parlamencie

...[więcej]


07-04-2008

Polskie Radio PR1, 3 kwietnia 2008, audycja pt. 'BEZPIECZNA JEDYNKA' W RZESZOWIE

'Stop antenom śmierci!', 'Stacja bazowa UMTS - Rak!' - mieszkańcy bloków przy ul. Ustrzyckiej w Rzeszowie są zdeterminowani, aby zablokować funkcjonowanie jednego z nadajników sieci komórkowej.

...[więcej]


12-03-2008

UWAGA na artykuł reklamujący biznes komórkowy - w Kurierze Lubelskim z 6 marca 2008

Zamiast własnego komentarza, posłużymy się dwiema wypowiedziami znanych reprezentantów strony społecznej:



1. Krzysztof Kukliński, Kamionki
2. Krzysztof Puzyna, Hamburg
...[więcej]


28-02-2008

Kolejny zdecydowany protest w Rzeszowie

Mieszkańcy ul. Tarnowskiej w Rzeszowie pełnią całodobowe patrole, by zablokować uruchomienie obok swoich domów masztu sieci komórkowej Play. W piątek wygrali drugą bitwę. Nie będziemy szli na wojnę z ludźmi. [...] Zrezygnujemy z inwestycji, jeśli nie będzie porozumienia. [...] - powiedział Marcin Gruszka, rzecznik sieci Play.
...[więcej]


21-02-2008

Kamionki, 20 lutego 2008 r., List otwarty Krzysztofa Kuklińskiego

Jeśli ministerstwo dalej nie będzie nic robić dla ochrony zdrowia polskiego społeczeństwa to blokady dróg i walki z policją przeniosą się z Kamionek i os. Poręba w Lublinie na całą Polskę. ...[więcej]


14-02-2008

Dziennik Wschodni, 9 luty 2008, artykuł pt. 'Szafirowa wygrała z masztem'

Prezydent miał prawo przerwać budowę masztu z nadajnikami telefonii komórkowej na os. Poręba.

Tak uznała wojewoda lubelska, rozpatrując zażalenie sieci Era GSM. Teraz operatorowi telekomunikacyjnemu pozostaje tylko sąd. ...[więcej]


14-02-2008

Onet.pl, 13 luty 2008, artykuł pt. 'Telefon komórkowy może szkodzić człowiekowi'

Telefon komórkowy poprzez fale elektromagnetyczne i termiczne może szkodzić człowiekowi. Na razie francuscy naukowcy z Uniwersytetu Blaise-Pascal w Clermont-Ferrand zbadali właściwości tych fal na roślinach. ...[więcej]


13-02-2008

Protesty w Rzeszowie

Protest mieszkańców Rzeszowa przeciwko nowym masztom telefonii komórkowej... które wyrastają w mieście jak grzyby po deszczu. W samym Rzeszowie jest ich już ponad sto. ...[więcej]


5-02-2008

Prawdziwy protokół rozprawy administracyjnej, która odbyła się w Ratuszu, w dniu 19.10.2007r.

Mieszkańcy osiedla sporządzili prawdziwy protokół na podstawie nagrania wideo, ponieważ pierwotna wersja protokołu, przygotowana przez Urząd Miasta, była rażąco niezgodna z rzeczywistym przebiegiem rozprawy. ...[więcej]


4-02-2008

koncern ERA = puste deklaracje

ERA nie zainteresowała się Panią Bożeną Leszkowicz, która na rozprawie administracyjnej w dniu 19.10.2007r. przedstawiła swoje tragiczne przeżycia od chwili zainstalowania anten ERY bezpośrednio nad jej mieszkaniem. Nikt z koncernu nie zwrócił się do niej w ciągu 3 miesięcy od tej rozprawy.
Taka postawa koncernu, to nie tylko karygodne lekceważenie ofiar własnej działalności.
Tę postawę można także traktować jako przyznanie się do winy - gdyby ERA mogła wykazać, że dramat p.Leszkowicz nie ma związku z antenami tej firmy, na pewno by to uczyniła.

ERA nie przystąpiła też do negocjacji w sprawie masztu na Porębie, choć nawoływał do tego na rozprawie były wiceprezydent Lublina - Z.Wojciechowski. Zamiast kompromisu, jest wojna przeciwko mieszkańcom. Wojna nerwów, wojna medialna, wojna na odwołania, próba kontynuowania budowy pod pretekstem jej zabezpieczenia.

A więc deklaracje przedstawiciela ERY, wypowiedziane na rozprawie w obu powyższych sprawach, okazały się gołosłowne.

'Pod anteną nie ma życia'


24-01-2008

ERA próbuje kontynuować budowę masztu,
pod pozorem zabezpieczenia budowy

Sprawa masztu jest nadal otwarta!
ERA odwołała się do SKO i Urzędu Wojewódzkiego od korzystnej dla nas decyzji Prezydenta Miasta (z 9 listopada 2007r.) i każde rozstrzygnięcie jest jeszcze możliwe!

Nasz przykład z 11 września okazał się 'zaraźliwy'. Ostre protesty mieszkańców odbyły się w wielu miejscach Polski, a następne są zapowiadane.

Dlatego ERA wykorzysta wszelkie środki przeciwko nam ! Trwa propaganda medialna ze świadomym uSyciem całkowicie fałszywych argumentów typu 'Lublin odcięty od świata', aby skłócić protestujących z nieświadomą resztą mieszkańców miasta.

UWAGA: 9 listopada 2007r. ten sam urzędnik wydał 2 decyzje odmowne, dotyczące masztów komórkowych: dla Poręby i dla osiedla na ul. Zbożowej. Tą drugą decyzję uzasadniono ochroną zdrowia!!! Tym samym ujawniono segregację mieszkańców Lublina na dwie kategorie:
- tych gorszych, którzy muszą sami bronić się przed betoniarkami ERY,
- oraz wybrańców, którym promieniowanie jednak szkodzi i dlatego podlegają szczególnej ochronie (przy ul. Zbożowej jeszcze w czasach PRL-u Miasto przydzielało VIP-om działki pod budowę domów. Dzisiaj gęsto tam od ludzi 'ustosunkowanych', więc jak można byłoby narazić ich samopoczucie, nie mówiąc o zdrowiu ...).

Warto też zaznaczyć, że pozostali operatorzy nie działają 'po trupach'. Np. Orange w piśmie do jednego z mieszkańców Poręby stwierdził jeszcze w 2006 roku, że mieszkańcy nie dadzą sobie postawić masztu na tym osiedlu!

Natomiast ERA to w praktyce niemiecki koncern Deutsche Telekom (wg różnych źródeł 92÷97% własności), który sprawia wrażenie, jakby tworzył odrębne państwo w państwie.

Niezależnie od toczących się postępowań odwoławczych, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego pod pretekstem 'zabezpieczenia budowy', pozwala ERZE kontynuować budowę, bo inaczej nie można nazwać:
- dokończenia wylewania fundamentów,
- zabetonowania głowicy, na której potem - w bardzo krótkim czasie - ERA będzie chciała postawić maszt.

Odczytujemy to jako kolejny akt lekcewaSenia społeczeństwa Lublina - nie tylko przez ERĘ, ale tażke przez urzędników miejskich.

Oczywiście odwołaliśmy się od postanowienia PINB, lecz w razie niekorzystnego rozstrzygnięcia będziemy informować mieszkańców - w oddzielnym ogłoszeniu.

Próba kontynuowania budowy jest sprzeczna z oświadczeniem przedstawicieli ERY podczas konfrontacji w Ratuszu, w dniu 10 września ub. r. , kiedy twierdzili oni, że chcą tylko wylać fundament, a potem zaczekają na rozstrzygnięcia administracyjne.

PINB tworzy teraz parasol ochronny - pozór praworządności - nad działaniami koncernu. W rzeczywistości - stosuje wobec społeczeństwa politykę faktów dokonanych.

ERA nie uzyskała wymaganej decyzji geologicznej przed rozpoczęciem budowy. Na początku września pociągi przejeżdżały bezpiecznie obok trwającej budowy. Natomiast po przerwaniu budowy ERA 'przypomniała sobie', że rozgrzebana przez nią skarpa może ulec uszkodzeniu, a pociągi mogą się wykolejać. Takie pseudo-prawne matactwa spotykamy na każdym kroku.

Prosimy - piszcie na adres: protestnaszafirowej@wp.pl To ułatwi nam dalszy kontakt !


24-01-2008

Inwestycja ERY jest sprzeczna z ustaleniami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego

...[więcej]


24-01-2008

RMF FM, 21 stycznia 2008

'Komórkowe pogaduchy - tak, ale nie przed snem'

...[więcej]


21-01-2008

Z ostatniej chwili

Dokonaliśmy przeglądu planów zagospodarowania przestrzennego w całej Polsce. Znaleźliśmy SETKI uchwał, zabraniających budowy masztów komórkowych na terenach osiedli mieszkaniowych w całym kraju (i nie jest to pełna lista, bo przegląd planów był selektywny - na miarę naszych społecznych możliwości).

Ochronę ludności przed promieniowaniem wprowadziły m.in. Rady Miejskie w Gdańsku, Sopocie, Stargardzie Szczecińskim, Bydgoszczy, Poznaniu, Wrocławiu, Legnicy, Świdnicy, Krakowie. Szczególnie dużo uchwał ograniczających budowę masztów, przypada na lata: 2006 i 2007.

W tym samym czasie Lublin 'otwiera się na nowoczesność' i koncerny usiłują instalować setki anten stacji bazowych - gdzie popadnie, gdzie tylko się da.

A propagandyści opowiadają w mediach bajki, że alternatywą jest Lublin odcięty od świata...

Dlaczego w naszym mieście nie chroni się osiedli mieszkaniowych? Kiedy radni Lublina zadbają o nasze zdrowie i życie? Najbliższa Rada Miasta już w czwartek - 24 stycznia.

[ - ] Społeczny Komitet Protestacyjny

PobierzPrzykładowe fragmenty uchwał Rad Miejskich we Wrocławiu, Legnicy, Toruniu, Bydgoszczy, Brodnicy (54 kB)

PobierzDalsze przykłady ograniczeń i zakazów, dotyczących stacji bazowych w Mirsku i Gryfowie Śląskim (42 kB)


21-01-2008

Rzeczpospolita, 18 stycznia 2008, artykuł pt. 'Komórka groźna dla dziecka'

Niezwłocznie trzeba podjąć poważne badania nad wpływem telefonów komórkowych i innych urządzeń bezprzewodowych na dzieci i kobiety w ciąży. Taki postulat wysuwają naukowcy amerykańscy, którzy doradzają władzom federalnym.


10-01-2008

Teleexpress w PR1 TVP, 7 stycznia 2008

Teleexpress w PR1 TVP, 7 stycznia 2008 ...[więcej]


04-01-2008

Gazeta Wyborcza, 30 grudnia 2007, artykuł pt. 'Władze Lublina blokują telefonie komórkowe'

Komentarz redakcyjny

Niestety dziennikarze prawdopodobnie nie rozumieją procedur związanych z budową stacji bazowych telefonii komórkowej, a operatorzy chyba nawet nie próbują wyprowadzić ich z błędu, zaś urzędnicy zajmujący się (rzekomo) ochroną środowiska zacierają ręce ... ...[więcej]


17-12-2007

Nowe artykuły

Nowe pozycje w dziale: 'Materiały informacyjne'


09-12-2007

Utrata wartości nieruchomości

Opinia prof. Piontka dotycząca utraty wartości nieruchomości ...[więcej]


05-12-2007

Nowości

Nowe pozycje w działach: 'Materiały informacyjne', 'Historia protestu', 'Wyciąg z przepisów'


03-12-2007

Audycje

Nowe pozycje w dziale 'Media o proteście' ...[więcej]


21-11-2007

Decyzje uchylone

Nowe dokumenty w dziale 'Postępowanie administracyjne' ...[więcej]


14-11-2007

Nowe teksty w dziale 'Postępowanie administracyjne' ...[więcej]


31-10-2007

Nowe teksty w dziale 'Materiały informacyjne' ...[więcej]


25-10-2007

Wojewoda Lubelski utrzymał w mocy postanowienie Prezydenta Lublina o wstrzymaniu budowy

ERA odwołała się od postanowienia Prezydenta Lublina o wstrzymaniu budowy. Wojewoda utrzymał w mocy postanowienie Prezydenta.

Pobierz (222 kB)


25-10-2007

Gdy po raz pierwszy zobaczyłem Porębę...

Gdy po raz pierwszy zobaczyłem Porębę - zakochałem się. Okocieszyła piękna okolica. Świeże, pachnące powietrze znad lasu przynosiło orzeźwienie. Wokół rozbrzmiewały wesołe krzyki dzieci,alejkami spacerowali uśmiechnięci ludzie. Nocą, przez otwarte okno słuchałem śpiewu słowika. Olbrzymi, zbudowany wbrew woli mieszkańców osiedla maszt telefonii komórkowej przytłoczył okolicę. Z biegiem czasu zaczął obrastać kolejnymi antenami. Niektórzy mówią o Porębie 'osiedle pod masztem'.
Wiele osób się wyprowadziło. Puste piaskownice i huśtawki przygnębiają, suche liście rozwiewa wiatr. Nie ma już słowika, pozostały tylko wrony i kawki.
Wczoraj na klatce schodowej zaczepił mnie sąsiad i powiedział, że zmarł Marek z 'dwudziestki'. Białaczka - jedna z wielu. Boże, jeszcze kilka lat temu grał z synem w piłkę. Sąsiad trzymał przy twarzy chusteczkę. Powiedział, że często krwawi z nosa i szumi mu w uszach. Dzisiaj dowiedziałem się, że zachorowała Pani Eliza. Jest mi smutno.
Rzadko wychodzę z domu. Jestem bardzo osłabiony, drżą mi ręce i nogi. Słabo widzę. Lekarz nazywa to 'neurologicznym zespołem choroby mikrofalowej'. Nie wyprowadzę się stąd. Nie mam już rodziny, a chętnych na moje mieszkanie brak. Pogodziłem się z losem. Resztę życia spędzę w tym miejscu. Mimo wszystko kocham je.
Poręba, wrzesień 2013. T.Sz.